Jeśli nie masz konta w BIK, a chcesz sprawdzić swoje dane w BIK, kliknij tutaj:
Rejestracja i zakup Raportu BIK 49 złJeśli nie masz konta w BIK, a chcesz chronić się przed wyłudzeniami, kliknij tutaj:
Rejestracja i zakup Alertów BIK 36 złJeśli chcesz regularnie sprawdzać swoje dane w BIK oraz włączyć ochronę przed wyłudzeniami, kliknij tutaj:
Rejestracja i zakup Pakietu BIK 129 złPrzygotuj aplikację mObywatel lub dane z dokumentu tożsamości, w tym numer PESEL.
Masz już konto w BIK? Zaloguj się
1 lipca 2026
Ostatnia aktualizacja 30 września 2026

Warto wiedzieć:
Smishing i vishing to odmiany phishingu, czyli wyłudzania danych poprzez podszywanie się pod zaufane instytucje.
W obu przypadkach chodzi o to samo: przejąć Twoje dane logowania, numer karty, PESEL albo nakłonić do wykonania przelewu. Konsekwencje dla ofiary mogą być różne: od utraty pojedynczej, konkretnej kwoty aż po pełną kradzież tożsamości i np. zaciąganie kredytów lup popełnianie przestępstw na Twój „rachunek”.
W wiadomościach SMS oszuści najczęściej podają się za firmy kurierskie, banki, urzędy, dostawców różnych usług (np. energii) oraz inne zaufane podmioty.
Treść wiadomości ma najczęściej na celu przestraszenie odbiorcy i skłonienie go do szybkiego działania. Może to być np. informacja o problemie z przesyłką, ostrzeżenie o blokadzie konta czy wiadomość o nieopłaconym rachunku. Zazwyczaj SMS zawiera też link pozwalający na „szybkie rozwiązanie problemu”. Gdy z niego skorzystasz, trafiasz na stronę, która wygląda jak prawdziwa. System pyta o Twoje dane jeśli je podasz, trafią do przestępców.
Takie wiadomości często do złudzenia przypominają te prawdziwe. Niejednokrotnie są spersonalizowane zawierają Twoje imię, nazwisko, fragment numeru telefonu czy numeru klienta. To zwiększa wiarygodność i obniża czujność.
Oszustwa telefoniczne zwykle wiążą się z podszywaniem pod te same zaufane instytucje. Czasami przestępcy mogą nawet podszywać się pod policję. Na wyświetlaczu pokazuje Ci się numer lub nazwa banku, firmy kurierskiej itp., więc odbierasz. Osoba po drugiej stronie słuchawki informuje Cię np. że ktoś próbuje wziąć kredyt na Twoje dane, wykryto podejrzaną transakcję albo musisz podać kod SMS, aby anulować operację.
Ton rozmówcy zazwyczaj jest profesjonalny, ale naglący. Chodzi o to, by ofiara zadziałała szybko, bez zastanowienia. Oszust może znać Twoje imię, nazwisko, a nawet numer PESEL z wcześniejszych wycieków danych. Dzięki temu rozmowa brzmi przekonująco. Ty wykonujesz przelew, podajesz kod SMS lub swoje dane do logowania, a przestępcy następnie wykorzystują je do swoich celów.
Rozpoznanie fałszywej korespondencji lub telefonów bywa trudne, szczególnie gdy wywierana jest na Ciebie presja, by działać szybko. Pewne sygnały ostrzegawcze pojawiają się jednak często. To przede wszystkim:
Bank, urząd ani kurier nie proszą o podawanie poufnych danych przez SMS czy telefon.
Atak typu smishing lub vishing może spotkać każdego. W takich przypadkach ważne jest, by zachować zimną krew i zdrowy rozsądek. Kilka nawyków potrafi uchronić przed utratą pieniędzy, problemami prawnymi i innymi możliwymi konsekwencjami oszustwa. Przede wszystkim:
W tym ostatnim pomaga oferta Biura Informacji Kredytowej. Możesz uruchomić Alerty BIK, aby otrzymywać informacje, gdy ktoś będzie próbował zaciągnąć zobowiązanie na Twoje dane lub trafią one do tzw. darknetu. Pozwala to zareagować na tyle szybko, by zwiększyć sznasę na uniknięcie, szkód wyrządzonych przez oszusta. To proste narzędzie daje realną kontrolę nad tym, co dzieje się z Twoją tożsamością finansową.
Wiele instytucji (np. banków) daje też możliwość łatwego zweryfikowania rozmówcy. Wystarczy podczas rozmowy poprosić o taką weryfikację. Zazwyczaj odbywa się ona przez aplikację bankową jeśli faktycznie rozmawiasz z pracownikiem banku, zobaczysz w niej jego dane. Możesz też po prostu rozłączyć się i samodzielnie wybrać numer infolinii danej instytucji, aby potwierdzić, czy dzwonił do Ciebie jej pracownik, czy też oszust.
Smishing odbywa się przez wiadomości SMS i fałszywe linki. Vishing odbywa się podczas rozmowy telefonicznej, w której oszust manipuluje rozmówcą, by zdobyć dane lub nakłonić do przelewu.
Przy tego typu oszustwach zwykle oszuści podszywają się pod pracowników znanej instytucji. Najczęściej wywierają presję czasu, proszą o poufne dane lub przesyłają podejrzane linki. Najlepszą ochroną jest nieuleganie presji i samodzielne weryfikowanie źródła wiadomości lub telefonu.
Jeśli Twoje dane trafią do oszustów, konsekwencje mogą obejmować kradzież pieniędzy z konta, zaciągnięcie kredytu na Twoje dane, przejęcie dostępu do bankowości elektronicznej, a nawet kradzież tożsamości i popełnianie przestępstw w Twoim imieniu.

Dowiesz się o próbach wyłudzenia na Twoje dane i wyciekach Twoich danych do darknetu
Współczesne cyberoszustwa coraz rzadziej polegają na łamaniu zabezpieczeń technicznych. Dziś przestępcy wolą „złamać”...
Czytaj więcejOchrona behawioralna staje się standardem w coraz większej liczbie banków. To dodatkowe zabezpieczenie, które pomaga...
Czytaj więcejCyberprzestępcy coraz częściej nie muszą kraść loginów i haseł. Wystarczy, że przejmą kontrolę nad urządzeniem lub...
Czytaj więcej